22.11.2011

Problemem alkoholika nie jest alkohol, ale nieumiejętność radzenia sobie ze sobą, z własnymi emocjami, myślami na trzeźwo. Program AA jest raczej sposobem życia. I dlatego wspólnota AA jest tak silna - potrzebujemy siebie na co dzień, a świadomość, że sami także jesteśmy potrzebni, dodaje nam sił.

- Skoro alkoholizm jest chorobą, nie ma się czego wstydzić.
Przeciwnie: poradzenie sobie z nałogiem jest powodem do dumy.
I właśnie Anonimowi Alkoholicy pozostają anonimowi po to, by nie dać się zwieść pokusie dumy. Ważniejsze jest rozpowszechnianie naszego programu zdrowienia, a nie promowanie osób, które w nim uczestniczą.

Wspólnota to wielka siła
Postanowiliśmy połączyć nasze siły z serwisem "Alkoholizm i reszta świata"



Za chwilę zostaniesz przekierowany do serwisu, przeglądarka sama powinna cię przenieść na stronę.
Jeśli to nie nastąpi kliknij tu